Na pewno wszyscy znają historię o biskupie męczenniku, patronie zakochanych (chorych psychicznie też, taka dygresja) i zgodnie z obowiązującą od około lat dziewięćdziesiątych tradycją z niecierpliwością czekają na nadchodzące wielkimi krokami święto zakochanych. Będą kwiaty, serduszka, otoczy nas czerwień, pudełka czekoladek w promocyjnych cenach, a z radia usłyszymy playlisty złożone głównie z ballad. Wbrew pozorom tradycje związane z Walentynkami nie są jednakowe. Mówi się, że co kraj, to obyczaj i w kwestii czternastego lutego to się zgadza, mimo tego, że obchodzenie tego dnia kojarzy nam się głównie z jego skomercjalizowanym wizerunkiem. Jeżeli jesteście już lekko znudzeni corocznym obdarowywaniem pluszakami czy kamieniami z napisem ‘love’, to miejmy nadzieję, że w tym roku Wasza kreatywność co do obchodzenia tego święta odżyje, bo poniżej opisane jest kilka ciekawych sposobów na wyrażenie swoich uczuć.

Jak wiadomo – Paryż, stolica Francji ma reputację jednego z najbardziej przychylnych zakochanym miejsc na świecie. Najpopularniejszą tam formą obchodzenia walentynek jest wysyłanie kartek, które zapoczątkował książę Karol Orleański. Był on przetrzymywany w londyńskiej twierdzy Tower w roku 1415. Jego żona, która pozostała w Paryżu otrzymywała od ukochanego listy miłosne.

W dzień świętego Walentego w RPA można wybrać się ze swoją drugą połówką na festiwal. W ten wyjątkowy dzień należy jednak obserwować rękawy kobiet, ponieważ mają one w zwyczaju przypinać do nich imiona mężczyzn, którymi się interesują. Ta tradycja pochodzi ze starożytnego Rzymu – nazywa się Lupercalia. Między innymi w ten sposób mężczyźni dowiadywali się o swoich adoratorkach.

Dawniej we Włoszech ludzie zwykli obchodzić dzień świętego Walentego zbierając się w ogrodach przysłuchując się deklamowanej poezji i muzyce, po czym zabierali ukochaną osobę na spacer, jednak z upływem czasu taki obyczaj zanikł. 

Tradycją, a raczej przesądem, który przetrwał do dziś jest to, że młode Włoszki w święto zakochanych budzą się przed świtem po to, aby z okna dostrzec swoich przyszłych mężów. Według nich ten mężczyzna, którego dziewczyna dojrzy jako pierwszego zostanie jej mężem w ciągu roku. Albo przynajmniej będzie bardzo przypominał mężczyznę, którego poślubią.

W Walii nikt nie świętuje Walentynek. 25 stycznia jest obchodzone święto walijskiej patronki kochanków – Dwynwen, którą napotkała nieszczęśliwa miłość. 

Tradycyjnym romantycznym podarunkiem jest specjalna drewniana łyżka. Na początku XVII wieku walijscy mężczyźni rzeźbili w drewnie łyżki na znak uczucia do kobiet, które kochali. Łyżki były bogato zdobione wzorami oraz symbolami o różnych znaczeniach, na przykład: podkowy – na szczęście, koła, które symbolizowały wsparcie czy klucze – jako znak miejsca w sercu mężczyzny.

W Korei Południowej, Japonii i na Tajwanie Walentynki są bardzo popularnym świętem wśród młodych. Są one obchodzone na różne sposoby od lutego do kwietnia. Czternastego lutego kobiety zaczynają obdarowywać swoich wybranków kwiatami i czekoladkami. Zamiana ról następuje czternastego marca, co nazywa się Białym Dniem, wtedy to kobiety dostają upominki.

Dla singli jest natomiast trzecie święto – Czarny Dzień, który obchodzony jest czternastego kwietnia. Z tej okazji osoby bez drugiej połówki cieszą się swoją wolnością zajadając tradycyjny posiłek jajangmyeon – czyli makaron z sosem z czarnej fasoli.

W Danii czternastego lutego ludzie zamiast róż dają sobie konwalie. Popularne jest tam też wysyłanie specjalnych liścików, gækkebrev. Zazwyczaj są to kartki ozdobione wycinankami. W środku mężczyźni zapisują zabawne rymowanki i podpisują się jedynie kropkami. Jeżeli kobieta, która otrzyma gækkebrev odgadnie nadawcę liściku – według tradycji otrzyma jajko na Wielkanoc.

W Polsce pewnie większość osób, która ma zamiar spędzić to święto z ukochaną osobą wybierze się do kina czy na kolację. Warto zainspirować się tradycjami zza granicy, choćby po to, aby zaskoczyć drugą połówkę. Single natomiast mogą równie uroczo spędzić czas, jedząc makaron z fasolą.

Póki jednak do Walentynek pozostało kilka dni, to samorząd szkolny w ramach organizowanej akcji walentynkowej serdecznie zachęca do okazania uczuć kultywując tradycję pisania miłosnych listów, które będzie dostarczać 14.02.2017 szkolna poczta walentynkowa, przygotowania sobie kilku złotych na ciasta i ciasteczka, które można będzie kupić tego dnia dla siebie lub obiektu westchnień oraz zostania widzem podczas wyborów miss i mistera szkoły, w których o tytuł rywalizować będą:

1A Aleksandra Piasny i Bartosz Głaz

1B Ola Szczupak i Mateusz Bełzak

1C Łobodziec Katarzyna i Krystian Kurlej

1D Karolina Żelasko i Patryk Bednarczyk

1E Agnieszka Tomaszewska i Norbert Siek

1F Nadia Kroker i Krzysztof Mazurek

1G Natalia Basińska i Jakub Gózd

1H Wiktoria Czajka i Michał Kutyła

1I Burdzy Adrian Jachim

2A Greta Steć i Patryk Dubiel

2B Paulina Sęk i Michał Szymonik

2C Dorota Mach i Mateusz Bartman

2D Wiktoria Słomska i Radosław Czaja

2E Maria Błądek i Michał Bieniek

2F Patrycja Małek i Hubert Sudoł

2G Aleksandra Brodziak i Michał Ciołkosz

2H Anna Bajdas i Grzegorz Burak

2I Aneta Bednarz i Bartłomiej Brzozowski

 

Cały dochód ze zbiórki zostanie przeznaczony na naprawę nagłośnienia oraz strefę relaksu w szkole.

Advertisements